Kamiński wygryzie ze składu Arboledę?
Dodano: 02-02-2012 13:45 Komentarzy: 9 Autor: Michał Jankowski Źródło: inf. własnaTagi: Główne newsy, Artykuły, Manuel Arboleda, Marcin Kamiński, Hubert Wołąkiewicz

Jeszcze rok temu Manuel Arboleda był jednym z najważniejszych piłkarzy w Lechu Poznań. Potem jednak jego dyspozycja spadła, a następnie doznał kontuzji, co wykorzystał Marcin Kamiński, który przebojem wdarł się do wyjściowej jedenastki. Czy wiosną 20-letni zawodnik wygryzie ze składu jednego z najlepiej zarabiających piłkarzy?
Problemy z Manuelem Arboledą zaczęły się zaraz po podpisaniu lukratywnego kontraktu. Najpierw Kolumbijczyk prezentował się bardzo słabo, a jesienią doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry z prawie całej rundy. Teraz Arboleda jest już zdrowy, ale niewiadomo czy odzyska miejsce w wyjściowym składzie.
Jesienią do podstawowej jedenastki przedarł się młody Marcin Kamiński, który zbierał pochlebne recenzje i został dostrzeżony nawet przez Franciszka Smudę. W ostatnim meczu ligowym razem z Kolumbiczykiem tworzył parę stoperów, ale kontuzjowany był Hubert Wołąkiewicz. Dla którego z nich zabraknie miejsca w składzie?
Ciężko wyobrazić sobie sytuacje, że zarabiający milion złotych rocznie Arboleda będzie tylko rezerwowym, ale jego dobra dyspozycja jest już historią. W okresie przygotowawczym walczy o jej odzyskanie, lecz nie będzie to łatwe, co pokazują mecze sparingowe. Co prawda kolumbijski zawodnik zdobył ostatnio bramkę i zanotował asystę, to jednak popełniał proste błędy i to w spotkaniu z CD Rota - piątoligowym zespołem hiszpańskim.
Kamiński jesienią prezentował się bardzo dobrze i jest to inwestycja w przyszłość, więc jest duża szansa, że trener Jose Maria Bakero postawi właśnie na niego. Sam zainteresowany nie obawia się konkurencji. - Właśnie na tym to polega, aby rywalizować o miejsce w składzie. Teraz wszyscy wrócili do zdrowia i fajnie będzie to wyglądało - mówi 20-letni obrońca.
Być może to Wołąkiewicz będzie zmuszony zająć miejsce na ławce rezerwowych, choć on również nie zamierza się poddawać. - Przychodząc do Lecha była konkurencja i jej się nie bałem. Teraz również jej się nie obawiam. Rywalizacja jest dobra dla każdego zawodnika, bo trzeba z siebie wykrzesać jeszcze więcej siły i energii - mówi "Żaba".
Kamiński może występować również jako defensywny pomocnik. W poprzednim sezonie występował kilka razy na tej pozycji, ale teraz raczej to się nie powtórzy, choć podczas sparingu z Piastem Gliwice trener ustawił go właśnie w środku pola. -Chodziło o to, żebym nie był tylko środkowym obrońcą, ale również próbował grać na innych pozycjach. Szczerze mówiąc wypadłem średnio i myślałem, że będzie wyglądało to troszeczkę lepiej - zakończył Kamiński.
Rywalizacja o miejsce na środku obrony zapowiada się więc bardzo ciekawie. Duży wpływ na decyzje Jose Marii Bakero będą miały mecze sparingowe, które Lechowi pozostały do rozegrania.
- SONDA
- TABELA
- WYNIKI
| 1. | Legia Warszawa | 25 | 26 | 48 |
| 2. | Śląsk Wrocław | 25 | 12 | 45 |
| 3. | Ruch Chorzów | 25 | 12 | 44 |
| 4. | Korona Kielce | 25 | 6 | 42 |
| 5. | Polonia Warszawa | 25 | 6 | 41 |
| 6. | Lech Poznań | 25 | 16 | 39 |
- Korona Kielce 2:2 Lech Poznań
- Lechia Gdańsk 0:1 Zagłębie Lubin
- ŁKS Łódź 1:1 Widzew Łódź
- Jagiellonia Białystok 1:0 Wisła Kraków
- Śląsk Wrocław 1:0 GKS Bełchatów
- Legia Warszawa 2:0 Ruch Chorzów
- Górnik Zabrze 1:0 Polonia Warszawa
- Cracovia Kraków 3:1 Podbeskidzie Bielsko-Biała
- BLOGI
- ARTYKUŁY
- WYWIADY
- FOTO
- Zacznij prowadzić swojego bloga
- Vojo Ubiparip-Spec od sparingów
Vojo Ubiparip to piłkarz bez wątpienia n… - Przyjemny obrazek
Na wczorajszym koncercie mającym uczcić… - Witam
Witam, chętnie sprawdzę co oferuje nowa…
- PARTNERZY
prostym torem, można stworzyć z jednej bazy dwa serwisy. Dodać nieco sosu, czyli blipnięć i rss'ow i będą dwa tworzy 









